Wybór firmy budowlanej rzadko sprowadza się do porównania dwóch cen. Inwestor może otrzymać kilka ofert dotyczących pozornie tego samego domu, a różnice pomiędzy wycenami potrafią wynosić dziesiątki tysięcy złotych.
Jedna firma proponuje budowę za 390 000 zł, druga za 425 000 zł, a trzecia podaje cenę dopiero po dokładnym przeanalizowaniu projektu. Naturalnie pojawia się pytanie, która oferta jest najlepsza.
Problem polega na tym, że najniższa cena nie musi oznaczać najniższego końcowego kosztu inwestycji. Poszczególni wykonawcy mogą inaczej definiować zakres robót, materiały, transport, sprzęt, roboty ziemne, prace dodatkowe czy nawet stan, do którego mają doprowadzić budynek.
Dlatego osoba szukająca firmy budowlanej w Krakowie powinna porównywać nie tylko kwotę znajdującą się na końcu kosztorysu. Znacznie ważniejsze jest ustalenie, co dokładnie otrzyma za podaną cenę i które wydatki mogą pojawić się później.
Najpierw porównaj zakres, dopiero później cenę
Załóżmy, że inwestor otrzymuje dwie oferty na budowę domu.
| Oferta | Podana cena |
|---|---|
| Firma A | 390 000 zł |
| Firma B | 425 000 zł |
Różnica wynosi 35 000 zł, więc na pierwszy rzut oka wybór Firmy A wydaje się oczywisty.
Po dokładnym przeczytaniu kosztorysów może się jednak okazać, że droższa oferta uwzględnia:
- przygotowanie terenu pod budowę,
- wykopy i część robót ziemnych,
- transport materiałów,
- rusztowania,
- wywóz odpadów,
- wykorzystanie sprzętu budowlanego,
- koordynację kilku kolejnych etapów prac.
W tańszej ofercie te elementy mogą być rozliczane osobno.
Po ich doliczeniu pierwotna różnica 35 000 zł może się znacząco zmniejszyć, zniknąć albo nawet odwrócić.
Dlatego przed porównaniem kwot trzeba doprowadzić oferty do możliwie podobnego zakresu.
Co właściwie oznacza „budowa domu”?
To jedno z najważniejszych pytań, ponieważ określenie „budowa domu” jest bardzo szerokie.
Dla jednego wykonawcy oferta może kończyć się na stanie surowym otwartym. Inna firma może wyceniać stan surowy zamknięty, a kolejna prowadzić inwestycję aż do stanu deweloperskiego.
Najczęściej spotykane etapy to:
- stan zerowy,
- stan surowy otwarty,
- stan surowy zamknięty,
- stan deweloperski,
- wykończenie wnętrz.
Nie należy jednak zakładać, że każdy wykonawca identycznie rozumie te określenia.
Znacznie bezpieczniej jest przygotować listę konkretnych prac i na jej podstawie porównywać oferty.
Jeżeli inwestor oczekuje stanu surowego zamkniętego, powinien wiedzieć między innymi, czy oferta obejmuje stolarkę okienną, drzwi zewnętrzne, pełne pokrycie dachu, obróbki oraz pozostałe elementy przewidziane projektem.
Dobra wycena powinna być podzielona na etapy
Jedna kwota za całą budowę jest wygodna do przeczytania, ale trudna do analizy.
Znacznie więcej informacji daje kosztorys podzielony na poszczególne części inwestycji.
| Etap | Przykładowy zakres |
|---|---|
| Przygotowanie terenu | Organizacja placu budowy, prace przygotowawcze |
| Roboty ziemne | Wykopy, niwelacja, przygotowanie pod fundamenty |
| Fundamenty | Ławy, ściany fundamentowe, izolacje |
| Ściany | Ściany nośne i działowe zgodnie z projektem |
| Strop | Wykonanie konstrukcji przewidzianej projektem |
| Dach | Konstrukcja, pokrycie, obróbki w ustalonym zakresie |
| Elewacja | Ocieplenie i warstwy elewacyjne |
| Prace wewnętrzne | Tynki, wylewki i inne uzgodnione roboty |
Taki podział pozwala szybko zauważyć, gdzie pojawiają się największe różnice.
Jeżeli jeden wykonawca wycenia fundamenty znacznie drożej od pozostałych, można zapytać, z czego to wynika. Być może jego oferta zawiera materiały, transport lub dodatkowe prace, których konkurenci nie uwzględnili.
Robocizna i materiały powinny być jasno rozdzielone
Kwota 100 000 zł za konkretny etap może oznaczać zupełnie różne rzeczy.
Może obejmować:
- wyłącznie robociznę,
- robociznę wraz z częścią materiałów,
- robociznę, wszystkie materiały, transport i sprzęt.
Bez tej informacji nie da się uczciwie porównać dwóch wykonawców.
Warto więc ustalić:
- kto kupuje materiały,
- kto odpowiada za ich dostarczenie,
- czy transport jest wliczony w cenę,
- czy ceny materiałów są stałe, czy mogą się zmienić,
- jak rozliczane będą zamienniki materiałowe,
- kto odpowiada za opóźnione dostawy.
Nie ma jednego modelu idealnego dla każdej inwestycji.
Część inwestorów chce samodzielnie kontrolować zakupy. Inni wolą powierzyć organizację materiałów wykonawcy i mieć jeden punkt odpowiedzialności.
Najważniejsze jest to, aby sposób działania był jasno określony przed rozpoczęciem prac.
Lista rzeczy nieuwzględnionych w cenie jest równie ważna jak sam kosztorys
Jedno z najbardziej praktycznych pytań, jakie można zadać wykonawcy, brzmi:
„Czego ta cena nie obejmuje?”
W zależności od charakteru inwestycji poza podstawową ofertą mogą znaleźć się między innymi:
- wywóz ziemi,
- wywóz gruzu i odpadów,
- kontenery,
- rusztowania,
- praca dźwigu,
- pompa do betonu,
- transport materiałów,
- prace geodezyjne,
- przyłącza,
- dodatkowe zabezpieczenie wykopów,
- prace wynikające z nietypowych warunków gruntowych.
Dzięki takiej liście można oszacować, czy atrakcyjna cena rzeczywiście pozostanie atrakcyjna po doliczeniu kosztów dodatkowych.
Roboty ziemne mogą zmienić budżet jeszcze przed powstaniem fundamentów
Dwie działki przeznaczone pod podobne domy nie muszą oznaczać podobnego kosztu przygotowania budowy.
Wpływ mogą mieć między innymi:
- ukształtowanie terenu,
- rodzaj gruntu,
- poziom wód gruntowych,
- dojazd dla ciężkiego sprzętu,
- ilość ziemi wymagającej wywozu,
- konieczność dodatkowego utwardzenia terenu.
Dlatego bardzo dokładna cena robót ziemnych podana bez znajomości działki powinna skłonić do dodatkowych pytań.
Znacznie bardziej wiarygodna jest wycena przygotowana po zapoznaniu się z projektem, warunkami działki i rzeczywistym zakresem potrzebnych prac.
Jedna firma budowlana czy kilka osobnych ekip?
To jedna z najważniejszych decyzji organizacyjnych podczas budowy domu.
Inwestor może zatrudnić osobnych wykonawców do robót ziemnych, fundamentów, murowania, dachu, elewacji i prac wewnętrznych.
Może również powierzyć kilka kolejnych etapów jednemu wykonawcy.
Kilka ekip daje większą możliwość osobnego negocjowania cen
Inwestor może wybierać wykonawcę osobno dla każdego etapu i porównywać wyspecjalizowane oferty.
W zamian przejmuje jednak znaczną część organizacji inwestycji.
Musi koordynować:
- terminy kolejnych ekip,
- dostawy materiałów,
- przekazywanie placu budowy,
- odbiór prac,
- poprawki pomiędzy kolejnymi etapami.
Jeden wykonawca może uprościć koordynację
Przy szerszym zakresie prac alternatywą jest współpraca z firmą realizującą kilka etapów inwestycji. Przykładem wykonawcy działającego na rynku krakowskim jest litbud.pl. Przy porównywaniu takich ofert warto jednak patrzeć przede wszystkim na dokładnie opisany zakres robót, harmonogram oraz odpowiedzialność wykonawcy za poszczególne części realizacji.
Samo określenie „kompleksowa budowa” nie powinno zastępować szczegółowej umowy.
Najważniejsze jest ustalenie, kto odpowiada za każdy etap i co dzieje się, jeśli problem ujawni się dopiero podczas kolejnych prac.
Najwięcej problemów może pojawić się na styku dwóch ekip
Wyobraźmy sobie sytuację, w której jedna ekipa kończy swój zakres, a kilka dni później na budowę przyjeżdża kolejny wykonawca.
Druga firma stwierdza, że poprzednie prace wymagają poprawienia przed rozpoczęciem kolejnego etapu.
Wtedy pojawia się pytanie:
„Kto odpowiada za poprawkę i kto za nią zapłaci?”
Poprzedni wykonawca może twierdzić, że wykonał prace zgodnie z projektem. Kolejna ekipa może nie chcieć przejąć odpowiedzialności za rozwiązanie, którego sama nie wykonywała.
Dlatego warto ustalić procedurę odbioru kolejnych etapów jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji.
Istotne prace powinny być sprawdzane przed ich zakryciem lub rozpoczęciem robót, które uniemożliwią późniejszą kontrolę.
Harmonogram może być równie ważny jak koszt
Wykonawca tańszy o 15 000 zł nie musi być najlepszym wyborem, jeśli może rozpocząć pracę dopiero za osiem miesięcy, a inwestorowi zależy na szybszym rozpoczęciu budowy.
Dlatego oferta powinna określać przynajmniej:
- orientacyjny termin rozpoczęcia,
- czas realizacji poszczególnych etapów,
- kolejność prac,
- przewidywane przerwy technologiczne,
- zasady postępowania w przypadku opóźnień.
Przerwa na budowie nie zawsze oznacza problem.
Część procesów wymaga odpowiedniego czasu, inne mogą zależeć od temperatury, opadów lub dostępności materiałów.
Problem zaczyna się wtedy, gdy inwestor nie wie, kiedy prace zostaną wznowione i nie ma aktualnych informacji od wykonawcy.
Bardzo niska cena powinna prowadzić do pytań, a nie automatycznego odrzucenia
Najtańsza oferta nie musi być zła.
Firma może posiadać własny sprzęt, mieć dobrze zorganizowane dostawy albo po prostu prowadzić prace efektywniej niż konkurencja.
Jeżeli jednak cztery porównywalne wyceny wyglądają następująco:
- 410 000 zł,
- 418 000 zł,
- 425 000 zł,
- 315 000 zł,
warto dowiedzieć się, z czego wynika różnica około 100 000 zł.
Może chodzić o:
- inny zakres robót,
- brak materiałów w cenie,
- nieuwzględnienie sprzętu,
- inny standard wykonania,
- elementy rozliczane osobno.
Jeżeli wykonawca potrafi jasno uzasadnić niższą cenę, oferta może być bardzo atrakcyjna.
Problemem nie jest niska cena sama w sobie. Problemem jest cena, której zakresu nie można jednoznacznie ustalić.
Jak powinny być rozliczane roboty dodatkowe?
Nawet dobrze przygotowany projekt nie oznacza, że podczas budowy nic się nie zmieni.
Inwestor może zmodyfikować część rozwiązań. Na działce może pojawić się sytuacja wymagająca dodatkowych prac. Mogą też zostać podjęte decyzje o zastosowaniu innych materiałów.
Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem prac należy ustalić zasady rozliczania zmian.
Przed wykonaniem pracy dodatkowej inwestor powinien wiedzieć:
- dlaczego jest potrzebna,
- jaki jest jej zakres,
- ile będzie kosztować,
- czy wpłynie na harmonogram.
Najbardziej przejrzysty model polega na wcześniejszym uzgodnieniu dodatkowego zakresu i ceny.
Dzięki temu inwestor nie otrzymuje po zakończeniu etapu niespodziewanej listy prac, o których wcześniej nie wiedział.
Netto czy brutto? Przy dużej kwocie nie ma miejsca na niedomówienia
Oferta powinna jasno określać, czy podawane wartości są cenami netto czy brutto.
Przy inwestycji liczonej w setkach tysięcy złotych nie jest to kosmetyczny szczegół.
Warto również ustalić:
- sposób dokumentowania płatności,
- terminy wystawiania faktur,
- zaliczki,
- płatności po zakończeniu kolejnych etapów.
Im większa wartość inwestycji, tym więcej podstawowych ustaleń powinno znaleźć się na piśmie.
Płatności warto powiązać z postępem prac
W praktyce sposób finansowania inwestycji zależy od rodzaju robót, materiałów oraz ustaleń stron.
Rozsądnym rozwiązaniem jest jednak powiązanie kolejnych płatności z konkretnymi etapami realizacji.
Przykładowo:
- wykonawca kończy ustalony etap,
- prace są sprawdzane,
- następuje odbiór,
- realizowana jest kolejna płatność.
Taki mechanizm pozwala inwestorowi kontrolować postęp, a wykonawcy daje przewidywalny harmonogram rozliczeń.
Wszystkie zasady powinny być ustalone przed rozpoczęciem prac, a nie dopiero po wystawieniu pierwszej faktury.
Jak sprawdzać realizacje firmy budowlanej?
Portfolio jest ważne, ale samo zdjęcie efektownego domu nie daje jeszcze pełnej informacji o wykonawcy.
Warto zwrócić uwagę, czy firma pokazuje:
- różne etapy prac,
- realizacje podobne do planowanego domu,
- detale wykonawcze,
- budynki wykonane w podobnej technologii,
- prace odpowiadające zakresowi, który chcemy zlecić.
Jeżeli inwestor szuka ekipy do budowy domu murowanego, szczególnie wartościowe będą przykłady właśnie takich realizacji.
Portfolio powinno pomagać odpowiedzieć na pytanie, czy firma ma doświadczenie w pracach podobnych do tych, które ma wykonać na naszej działce.
Opinie o ekipie budowlanej warto czytać, a nie tylko liczyć
Średnia ocena może być dobrym punktem wyjścia, ale większą wartość mają szczegółowe komentarze klientów.
W opiniach warto szukać informacji dotyczących:
- terminowości,
- kontaktu z wykonawcą,
- zgodności rozliczeń z wcześniejszą ofertą,
- jakości wykonania,
- organizacji placu budowy,
- reakcji na zgłoszone problemy,
- realizacji poprawek.
Przy dużej inwestycji szczególnie ważne jest to, jak wykonawca reaguje na trudne sytuacje.
Brak jakichkolwiek problemów podczas wielomiesięcznej budowy nie zawsze jest realistycznym oczekiwaniem. Znacznie więcej mówi sposób, w jaki firma je rozwiązuje.
Własny sprzęt nie jest konieczny, ale jego organizacja ma znaczenie
Firma budowlana nie musi posiadać każdej maszyny wykorzystywanej podczas realizacji.
Wynajem koparki, dźwigu czy innego sprzętu jest normalnym elementem branży.
Inwestor powinien jednak wiedzieć:
- kto zamawia potrzebny sprzęt,
- kto koordynuje jego przyjazd,
- czy jego koszt znajduje się w ofercie,
- kto ponosi koszt dodatkowych godzin pracy.
Dotyczy to również rusztowań, zagęszczarek, pomp do betonu i pozostałego wyposażenia potrzebnego przy określonych etapach.
Jak porównać firmy budowlane w Krakowie krok po kroku?
Najlepsze porównanie powstaje wtedy, gdy każdy wykonawca otrzymuje możliwie podobne informacje.
1. Przekaż ten sam projekt
Każda firma powinna wyceniać dokładnie tę samą inwestycję.
2. Określ docelowy stan budynku
Nie ograniczaj się do samego określenia „stan deweloperski”. Wskaż, jakie prace mają być wykonane.
3. Poproś o podział ceny na etapy
Dzięki temu łatwiej porównasz koszt fundamentów, konstrukcji, dachu i kolejnych prac.
4. Sprawdź materiały
Ustal, które znajdują się w cenie i kto odpowiada za ich zakup.
5. Poproś o listę wyłączeń
Dowiedz się, czego oferta nie obejmuje.
6. Porównaj terminy
Sprawdź zarówno możliwy termin rozpoczęcia, jak i przewidywany czas realizacji.
7. Ustal zasady prac dodatkowych
Dodatkowe roboty nie powinny pojawiać się w końcowym rozliczeniu bez wcześniejszego uzgodnienia.
8. Sprawdź harmonogram płatności
Dowiedz się, kiedy i na jakiej podstawie płacisz kolejne części wynagrodzenia.
9. Porównaj doświadczenie w podobnych realizacjach
Liczba lat działalności jest ważna, ale jeszcze bardziej użyteczne są projekty zbliżone do planowanej inwestycji.
10. Dopiero teraz porównaj cenę końcową
Jeżeli zakres jest podobny, cena staje się znacznie bardziej miarodajnym kryterium.
Po uzupełnieniu takiego zestawienia często okazuje się, że oferty wyglądające początkowo bardzo podobnie w rzeczywistości znacząco różnią się zakresem.
Jedno pytanie, które warto zadać przed podpisaniem umowy
Jeżeli inwestor miałby zadać wykonawcy tylko jedno dodatkowe pytanie, dobrym wyborem byłoby:
„Co może spowodować, że końcowy koszt będzie wyższy od tej wyceny?”
Odpowiedź może powiedzieć więcej niż kolejne zapewnienie o jakości.
Doświadczony wykonawca powinien potrafić wskazać potencjalne zmienne, takie jak zmiany projektu, nieprzewidziane warunki na działce, dodatkowe roboty czy zmiana zakresu przez inwestora.
Budowa domu jest procesem, w którym nie da się przewidzieć każdego zdarzenia.
Dlatego ważniejsza od obietnicy, że „nic się nie zmieni”, jest jasna procedura postępowania wtedy, gdy rzeczywiście pojawi się zmiana.
Dobra firma budowlana nie powinna zostawiać inwestora z domysłami
Osoba wpisująca w wyszukiwarkę „firma budowlana Kraków”, „ekipa budowlana Kraków”, „usługi budowlane Kraków” czy „budowa domów Kraków” najczęściej nie szuka teorii dotyczącej budownictwa.
Chce znaleźć wykonawcę, któremu może powierzyć realną inwestycję.
Dlatego przed wyborem firmy warto zweryfikować przede wszystkim:
- dokładny zakres robót,
- stan, do którego ma zostać doprowadzony budynek,
- podział kosztów na etapy,
- materiały i robociznę,
- transport i sprzęt,
- elementy wyłączone z ceny,
- zasady wykonywania prac dodatkowych,
- harmonogram,
- warunki płatności,
- doświadczenie w podobnych realizacjach.
Dopiero po sprawdzeniu tych elementów warto porównywać końcowe wartości ofert.
Najlepsza wycena nie musi być najtańsza ani najdroższa.
Najlepsza jest ta, przy której inwestor dokładnie rozumie co zostanie wykonane, ile będzie kosztować, w jakim terminie oraz kto bierze odpowiedzialność za poszczególne etapy prac.






